Według tradycji kościół parafialny w Guminie zbudowano w 1248 r. z fundacji bpa płockiego Andrzeja i kapituły katedralnej płockiej. Po jego zniszczeniu w połowie XVI w. wybudowano nowy, murowany, który konsekrował w 1564 r. bp Jan Biliński. Prawdopodobnie świątynia w następnych latach była rozbudowywana lub uległa zniszczeniu, skoro z 1648 r. jest zachowana informacja o konsekracji świątyni dokonanej przez bpa Wojciecha Tolibowskiego. Podczas I wojny światowej w 1915 r. kościół spłonął. Po wojnie wybudowano nową świątynię, odremontowaną w latach 1955-1973. W latach 1989-1991 wybudowano plebanię. Do zabytków sztuki sakralnej znajdujących się w świątyni należą: kropielnica granitowa z XV-XVII w., kielich gładki z XVIII w. oraz ornaty z XVII i XVIII w.

  • Kościół parafialny: pw. św. Pankracego
  • Księgi metrykalne chrztów: od 1915 r.
  • Księgi metrykalne ślubów: od 1928 r.
  • Księgi metrykalne zgonów: od 1921 r.
  • Proboszcz: ks. mgr Tadeusz Milczarski od roku 2012
  • Terytorium - miejscowości: Chrościn, Gumino, Gumino Nowe, Gumino Stare, Niwa, Przemkowo, Wilamowice, Zaborowo
  • Księża pochodzący z parafii: ks.kan Józef Czarnecki 1952 zm. 2009
  • Ilość mieszkańców: 1362
Share

Godziny przyjęć w kancelarii Parafialnej

Poniedziałek: 8.00 - 9.00
Wtorek: nieczynne
Środa: 16.00 - 17.00
Czwartek: 16.00 - 17.00
Piątek: 8.00 - 9.00
Sobota: 8.00 - 9.00

Msze Święte w 
Niedziele i Święta

Gumino: godz. 8:30 i 12:00
Kucice: godz. 10:15

Najlepszym lekarzem jest ten, kto pozwala pacjentowi wyleczyć się z chorego mniemania, że jest zdrowy. Jeśli świat jest zakłamany, to prawda nie może się podobać. Prawda pociąga za sobą konsekwencję odrzucenia. Odtrącenie przez najbliższych wywołuje w nas lęk, pozostawia okaleczenie w uczuciach, wycofanie z życia, zamknięcie w obronnych schematach. Niekiedy czyni z nas ludzi nadskakujących innym. Nagłe odkrycie czy zdemaskowanie wspomnień związanych z odrzuceniem może wywołać wylew agresji, która jest uwolnieniem zagnieżdżonej złości. Najboleśniej odrzucają odrzuceni, którzy nie przebaczyli. Jednak jeszcze boleśniej ci, którzy skrzywdzili i nie chcieli tego w sobie uznać.

Ks. Augustyn Pelanowski